Jak znaleźć działkę idealną? Pierwszy krok do wymarzonego domu

2023-06-28

Nasza idealna działka?

Tania, duża, w cichej okolicy i blisko centrum? Brzmi jak żart. A to dopiero początek naszych wymagań… 

Zaczęliśmy od ustalenia budżetu i maksymalnej odległości od centrum. Z tymi dwiema wartościami ruszyliśmy na poszukiwania – najpierw dość chaotycznie. Dużo telefonów, sporo obejrzanych działek, ale… bez konkretnego planu. Szybko zrozumieliśmy, że musimy uporządkować podejście.

Co musi mieć nasza działka?

Aby nie błądzić, spisaliśmy listę kryteriów, które są dla nas istotne:

  • przystanek transportu zbiorowego w zasięgu krótkiego spaceru,
  • brak uciążliwych zapachów i hałasu,
  • las, park lub jezioro w spacerowej odległości,
  • kształt działki zbliżony do kwadratu,
  • teren płaski lub prawie płaski,
  • pełny zasięg 4G co najmniej dwóch sieci komórkowych,
  • dojazd asfaltowy lub brukowany (ew. krótki odcinek gruntowy),
  • dojazd do sklepu, szkoły, pracy – maksymalnie 10 minut autem,
  • cena za 1 m²: nie więcej niż 200 zł.

Spoiler: takie działki nie istnieją 😉

Każda działka, którą oglądaliśmy, czegoś nie spełniała: była zbyt droga, miała dziwny kształt, była grząska albo wymagała płaskiego dachu. Trzeba było podejść do tematu bardziej analitycznie.

Tabela decyzyjna i pierwsze poważne wybory

I tu wkraczam ja, cały na biało. Przecież trzeba wszystkim wielkościom nadać wartości oczekiwane oraz określić istotność. A następnie z odpowiednio przygotowaną tabelą jeździć oglądać działki. Zaczęło być nieco prościej, ale tylko nieco. Po obejrzeniu kilku kolejnych działek mieliśmy następujący wybór:

  • Działka duża i tania, ale bardzo nierówna. Dość daleko od centrum, a miejscowy plan pozwalał tylko na dom z płaskim dachem.
  • Działka mniejsza, równiejsza, wciąż daleko, ale można budować dowolnie.
  • Działka duża, tania i równa, z pełną swobodą zabudowy, ale niestety – bardzo grząska.

Każda miała wady, ale zaczynaliśmy czuć, co jesteśmy w stanie odpuścić, a co jest dla nas nieprzekraczalną granicą.

Prawie idealna działka

Wtedy pośrednik zaproponował coś niespodziewanego – działki sporo dalej od miasta niż zakładaliśmy. Postanowiliśmy zaryzykować. Efekt? Duże zaskoczenie.

Obie działki były tańsze niż wszystkie wcześniejsze i spełniały prawie wszystkie nasze kryteria — poza jedną: odległością do centrum. Na szczęście w pobliżu był przystanek szybkiej kolei metropolitalnej, który zdecydowanie poprawiał dostępność.

Działka, która nas przekonała:

  • położona wyżej niż okoliczny teren (bez ryzyka zalewania),
  • prawie płaska – spadek rzędu 0,5 m na całej szerokości,
  • duża i przystępna cenowo,
  • w pobliżu kolei, szkoły, sklepów i terenów zielonych,
  • cisza, brak przemysłu i uciążliwego sąsiedztwa,
  • dobry zasięg telefonii komórkowej.

Osiołkowi w żłoby dano…

Już mieliśmy wybór za sobą, gdy okazało się, że do wyboru są… inne działki w tym samym miejscu. Pojawił się dylemat:

  • mniejsza, ale uzbrojona (skrzynka prądowa, wodociąg, gazociąg w drodze),
  • większa, tańsza, ale bez mediów.

Szybko podliczyliśmy: doprowadzenie prądu to ok. 2000 zł. Gaz? I tak byśmy nie podłączyli. Wodociąg? Zbyt słaby, a i tak planujemy studnię głębinową.

Zdecydowaliśmy się na większą działkę – tańszą o 13 000 zł. Oszczędność pokryje przyłącze prądu i część kosztu wykonania studni.

Co robić i jak żyć?

  1. Zastanów się, czego naprawdę oczekujesz od działki. Spisz swoje wymagania i uporządkuj je – to pozwoli szybciej odrzucać oferty i mniej czasu spędzać na oględzinach.
  2. Nie bój się zmieniać zdania. Po kilku dniach możesz dojść do wniosku, że coś jest mniej ważne niż myślałeś, a inne rzeczy zyskały na znaczeniu.
  3. Zabieraj kartkę i długopis na każdą działkę. Notuj informacje i spostrzeżenia od razu – nie zostawiaj tego „na później”.
  4. Przygotuj checklistę. Uwzględnij: dane kontaktowe, uzbrojenie, stan działki, zabudowę, otoczenie, dojazd i odległości. Możesz pobrać gotową listę w formacie PDF do druku lub DOCX do edycji. O tym, jak wygodnie ją wypełniać i co jest czym – przeczytasz w tym oraz tym wpisie.
  5. Dowiedz się jak najwięcej przez telefon. Im więcej informacji zdobędziesz zdalnie, tym mniej stracisz czasu w terenie.
  6. Negocjuj prowizję z pośrednikami. Czasem wystarczy jedno pytanie, by finalnie zapłacić mniej.
  7. Wypisz wszystkie wady i zalety działki. Nie ograniczaj się do twardych danych – liczą się też Twoje wrażenia i odczucia.
  8. Wady wykorzystuj w negocjacjach, zalety – w budowaniu relacji. Nie narzekaj, tylko sygnalizuj słabsze strony jako punkt do rozmowy.
  9. Szukaj „nieistotnych” braków, które możesz użyć jako argument. Np. brak gazu może nie być dla Ciebie problemem, ale warto to wykorzystać przy negocjacji ceny.
  10. Odwiedź działkę o różnych porach dnia i tygodnia. Sprawdź korki, hałas, zapachy, zasięg i nasłonecznienie – zanim podejmiesz decyzję.
  11. Przeczytaj kolejny wpis o wyborze działki.

Wojciech

Młody mąż i ojciec, który w wolnych chwilach własnymi rękami stara się budować dom. Z wykształcenia inżynier, a z zawodu elektryk i wykończeniowiec.

Leave a Comment