Od marzenia do planu: jak zacząć projektować swój dom

2023-07-23

Początki drogi przez mękę

Ładnych parę lat temu po raz pierwszy zaczęliśmy przymierzać się do stworzenia projektu wymarzonego domu. Nasze pierwsze próby były dalekie od ideału, nie wspominając o sensowności niektórych rozwiązań.

Po kilku latach, gdy zakup działki był już perspektywą tygodni, a nie lat, postanowiliśmy wrócić do tematu. Niestety, w wielu próbach rysowania domu okazywało się, że „coś nie gra”. Postanowiliśmy więc podejść do tematu bardziej metodycznie.

Miejsce

Na początek określiliśmy miejsce, które ma zająć każde z pomieszczeń – a najpierw oczywiście: jakie pomieszczenia mają się w naszym domu znaleźć.

Garaż

Od niego zaczęliśmy – bo największy. Założyliśmy dwa auta, więc i dwa miejsca w garażu. Minimum: 5,5 m długości i 5 m szerokości.

Wersja podstawowa okazała się bardzo ciasna. Dodaliśmy więc 0,5 m szerokości (by móc wysiąść z auta) i po 1 m po bokach – na przejście przy ścianie. Finalnie: 6 m długości, 7 m szerokości. Oczywiście – brama będzie na szerszej ścianie.

Salon

W moim domu salon był “doklejony”, a u Mery jego rolę pełnił największy pokój, będący jednocześnie sypialnią jej rodziców. Chcieliśmy więc wyeliminować oba problemy, czyli wbudować salon sensownie w bryłę i wyznaczyć jako osobne pomieszczenie. Postanowiliśmy podzielić go na dwie strefy – jadalną i rozrywkową. Wewnątrz będzie musiał się też zmieścić kominek oraz pianino. Dało nam to pomieszczenie o wymiarach 6 m na 4,5 m.

Kuchnia

Nie wiedzieć czemu, najlepsze imprezy zawsze przenoszą się do kuchni. Poza tym coś jeść trzeba. Kuchnia w wynajmowanym przez nas mieszkaniu jest malutka i ma stanowczo za mało blatu. Podobnie kuchnia u rodziców Mery. Moi rodzice mają dużą kuchnię, chociaż i tak brakuje tam czasem blatu. Finalnie więc ustaliliśmy, że blaty mają mieć długość przynajmniej 2-3 metry, do tego dwukomorowy zlew i kuchenka. Dalej sporo szafek i lodówka. Finalny rozmiar kuchni to 4,5 m na 3 m.

Łazienka

Skoro już mamy gdzie zjeść i gdzie ugotować jedzenie, to trzeba mieć gdzie umyć ręce, czyli łazienka. Lub też łazienki – muszą być co najmniej dwie, inaczej rano może być problem. Obie powinny być w pełni wyposażone, a więc umywalka, toaleta, bidet i prysznic lub wanna. Jedna łazienka z wanną, druga z prysznicem. Umywalkę wymyśliliśmy podwójną (zobaczyliśmy takie rozwiązanie u mojej kuzynki i stwierdziliśmy, że jest ekstra). Po umieszczeniu wszystkich sprzętów jedna łazienka wyszła nam 3 m na 2,5 m. Drugą wymyśliliśmy większą, mimo teoretycznie braku takiej potrzeby, jednak zwiększy to swobodę, szczególnie, gdy trzeba będzie się w takiej łazience zająć dzieckiem. Druga łazienka otrzymała tym samym wymiary 4 m na 2,5 m.

Sypialnia

Czas na miejsce do spania. W sypialni musi zmieścić się łóżko 2 m na 2 m, dookoła musi być przejście szerokie na około 1 m, do tego spora szafa. Finalnie otrzymaliśmy rozmiar pomieszczenia 4 m na 4 m.

Pokoje dziecięce

W naszym domu chcieliśmy przewidzieć miejsce na 3 dzieci. Każde miałoby otrzymać oddzielny pokój. Pokój dziecięcy to przynajmniej 10 m2, a więc przyjęliśmy wymiary 2,5 m na 4 m. Kwestia kształtu i dokładnych wymiarów będzie pochodną tego, co zostanie po ułożeniu reszty pomieszczeń.

Pralnia

Pralnię w moim rodzinnym domu uważałem za jeden z lepszych pomysłów. Zamknięte drzwi do pralni powodują, że ani w kuchni ani w łazience nikogo nie denerwuje pracująca pralka. Do tego wygodna wanna do prania ręcznego, miejsce do suszenia prania itd. Pomieszczenie miałoby być małe, ale mieścić pralkę (potencjalnie także suszarkę automatyczną), wannę do prania ręcznego i na suficie suszarkę. Być może do kompletu deskę do prasowania. To pomieszczenie też będzie wpasowane w to, co zostanie po rozmieszczeniu reszty pomieszczeń.

Kotłownia

Chciałem, by kotłownia także była odrębnym pomieszczeniem. Stanąłby tam kocioł, zbiornik na ciepłą wodę użytkową, zbiornik buforowy do ogrzewania, może mała toaleta “robocza”, hydrofor, osprzęt od nawodnienia ogrodu… Ponownie – pomieszczenie małe, wpasowane w resztę domu w miarę możliwości.

Biuro

Kolejne marzenie to pomieszczenie, w którym można się zamknąć i spokojnie popracować (bez hałasu dzieci, bez rozpraszaczy w postaci włączonego telewizora, zapachów z kuchni itp.) lub schować prezenty świąteczne. Bardzo trudno było nam oszacować wielkość takiego pokoju, jednak ustaliliśmy, że będzie to minimum 3 m na 3 m.

Warsztat

Panowie, jeśli chcecie mieć miejsce do majsterkowania, a Wasza żona nie chce się zgodzić na warsztat, powiedzcie jej, że będzie tam mogła zimą trzymać kwiatki z ogrodu (potem oczywiście powiecie jej, że może do tego celu wykorzystać tylko tę malutką półeczkę w rogu warsztatu, ale tego jej na razie nie mówcie 🤣). W moim domu musi być warsztat, żebym miał gdzie podłubać różne swoje pomysły oraz żebym miał gdzie trzymać narzędzia. I jest to kolejne pomieszczenie, na które miejsce wykroimy z tego co zostanie.

Wiatrołap

Wejście do domu chcemy mieć przez wiatrołap. Zminimalizuje to straty ciepła, jednocześnie wydzielając przestrzeń na buty i okrycia wierzchnie. To pomieszczenie powinno według nas mieć powierzchnię przynajmniej 4-5 m2, jednak jego kształt zależeć będzie od ostatecznego układu pomieszczeń.

Liczba pięter

Z naszych kalkulacji wychodzi, że pomieszczenia naszego domu dają ponad 150 m2 powierzchni. To sprawia, że potrzebujemy domu dwukondygnacyjnego. Stąd potrzebujemy na parterze i na piętrze korytarz, a także schody.

Flipchart

Magnetyczna tablica okazała się niezastąpiona. Przyjęliśmy skalę 1 cm = 0,5 m, wydrukowaliśmy kształty pokoi, wycinaliśmy i układaliśmy – jak puzzle.

Strony świata

Na tym etapie okazało się także, że warto pomyśleć o stronach świata. Ustaliliśmy, że północ jest u góry tablicy, dalej salon powinien mieć okna na zachód, a kuchnia i sypialnia na wschód. Tak rozpoczęły się nasze trudy i boje, by ułożyć pomieszczenia zgodnie z założeniami. Czasem było lepiej, czasem gorzej, ale niestety, już na tym etapie okazało się, że trzeba iść na kompromisy, inaczej nasz dom będzie miał kształt rogala z pięcioma garbami.

Ciąg dalszy przeczytasz pod tym linkiem.

Co robić i jak żyć?

  1. Spisz wszystkie pomieszczenia, o jakich marzysz – nawet te najbardziej szalone.

  2. Ustal minimalne wymiary – zostaw zapas na meble i swobodne przejścia

  3. Ustal funkcje – co z czym ma sąsiadować, co można łączyć (łazienka z pralnią?).

  4. Rysuj – na kartce, flipcharcie, komputerze. Układaj, przestawiaj, próbuj.

  5. Uwzględnij światło – gdzie będą okna, gdzie będzie najjaśniej.

  6. Zwróć uwagę na strony świata – np. sypialnia lepiej, by była od wschodu.

  7. Przeczytaj ciąg dalszy naszych zmagań z marzeniami o domu.


Wojciech

Młody mąż i ojciec, który w wolnych chwilach własnymi rękami stara się budować dom. Z wykształcenia inżynier, a z zawodu elektryk i wykończeniowiec.

Leave a Comment