Z kartki do komputera – jak przelać projekt domu na plan cyfrowy

2023-07-25

Pierwszą część wpisu możesz przeczytać tutaj.

Z flipcharta na rysunek

W poprzednim wpisie opisałem naszą drogę od koncepcji w głowie, przez pierwsze rysunki, po układanie domu z „klocków” na flipcharcie. Jednak ten projekt miał istotną wadę – nie uwzględniał grubości ścian, co uniemożliwiało realną ocenę wielkości i kształtu pomieszczeń. W końcu nadszedł moment, by przenieść wszystko do programu komputerowego, który daje większe możliwości.

Internet oferuje sporo darmowych narzędzi do projektowania wnętrz i domów – pCon planner, Kazaplan, Planner 5D, Sweet Home 3D, SketchUp i inne. Mnie najbardziej przypadł do gustu Kazaplan (obecnie dostępny pod szyldem Leroy Merlin).

Zacząłem więc przenosić koncepcję z flipcharta do programu. Na początku rysowałem to, co już wcześniej wypracowaliśmy. W miarę rysowania i dopasowywania układu do rzeczywistości, zaczęły pojawiać się pomysły na ulepszenia. Układ był już na tyle dobry, że wiele się nie zmieniło – ale właśnie dlatego łatwo było wprowadzać szczegóły.

Od ogółu do szczegółu

Dom przerysowany do programu, czas więc określić, które ściany będą prawdopodobnie ścianami nośnymi, i zrobić je grubsze. Następnie dodane zostały podstawowe sprzęty, by łatwiej było ocenić, czy wielkość pomieszczenia jest właściwa. I tak oto prezentował się nasz dom po pierwszych korektach.

Kolejne poprawki

W późniejszym czasie doszliśmy do wniosku, że można zmniejszyć kotłownię i zrobić wnękę w garażu (może na dodatkową lodówkę, może na jakiś regał), przesunęliśmy też środkową ścianę w głównej części budynku (jednocześnie zwiększając schody, by nie były zbyt strome itp. 

Można też zauważyć, że na piętrze jedna ściana działowa była prosto, a teraz jest łamana, a także że jedno pomieszczenie stało się szare. Zdecydowaliśmy, że będzie to póki co strych, a jak przyjdzie konieczność zrobienia z niego pokoju dziecięcego, dopiero wówczas się to wykona. Finalnie nasz projekt na tym etapie wyglądał jak poniżej.

Dopieszczanie

Zostało nam doszlifować kwestię okien, drzwi, dachu, ale to już raczej we współpracy z architektem. Na razie mamy określony kształt budynku, wielkość i układ pomieszczeń (a także strony świata – północ jest u dołu rysunku lub po lewej stronie, w zależności jak się uda znaleźć działkę). 

Oczywiście to tylko wstępny szkic, będzie wymagał pracy z architektem, ale są już dość dokładne założenia. O dalszym procesie projektowym napiszemy niebawem.

Co robić i jak żyć?

  1. Przenieś swój układ z kartki do programu – przetestuj kilka i wybierz najbardziej intuicyjny.

  2. Wrysuj meble i sprzęty, by lepiej ocenić proporcje pomieszczeń.

  3. Doprecyzuj szczegóły – dodaj grubość ścian, sprawdź ergonomię ciągów komunikacyjnych, zaznacz schody.

  4. Dostosuj kształt i rozmiary pomieszczeń, pamiętając, że przestrzeń to nie wszystko – liczy się funkcjonalność.

  5. Jeśli masz możliwość, pracuj z architektem – pomoże Ci to uporządkować i zweryfikować koncepcję.

  6. Zadbaj o komunikację – zwłaszcza toalety i przejścia powinny być wygodne i dostępne (np. szerokość 1 m zamiast 80 cm naprawdę robi różnicę).

  7. Jeśli planujesz projekt samodzielnie – da się to zrobić! Ale warto też korzystać z pomocy i opinii innych.

Wojciech

Młody mąż i ojciec, który w wolnych chwilach własnymi rękami stara się budować dom. Z wykształcenia inżynier, a z zawodu elektryk i wykończeniowiec.

Leave a Comment